Kosmetyczka przed otwarciem salonu
Masz lokal, fotel i termin otwarcia, a nazwę wybierasz między dwiema propozycjami. Sprawdzasz adresy obu w wycenie i kupujesz domenę, zanim drukarnia dostanie projekt wizytówek i bonów.
Domena dla salonu kosmetycznego to adres, pod którym klientka sprawdza cennik zabiegów, zdjęcia efektów i wolne terminy, zanim umówi pierwszą wizytę. Najlepiej działa krótka domena .pl z nazwą salonu albo z zabiegiem i miastem, a takie adresy w większych miastach są zwykle zajęte przez inne salony albo przez inwestorów. W Domaining oceniasz warianty w wycenie, kupujesz zajętą nazwę z giełdy albo od obecnego abonenta i płacisz przez transakcję z pośrednictwem, a jako kupujący nie płacisz prowizji.
| Domena | Ocena | Wartość orientacyjna | Rozbicie oceny |
|---|---|---|---|
|
|
|||
|
|
|||
Ocena orientacyjna według cech nazwy. Nie uwzględnia historii ruchu ani ofert kupna. Więcej wycen i całe listy w koncie.
Nowa klientka rzadko trafia do salonu przypadkiem. Wpisuje w telefonie „laminacja brwi Gdańsk Wrzeszcz”, „przedłużanie rzęs Lublin” albo nazwę salonu, którą zobaczyła u koleżanki na zdjęciu. Potem porównuje dwa albo trzy miejsca: ceny, zdjęcia przed i po, opinie i to, czy da się umówić wizytę bez dzwonienia. Salon, którego adres prowadzi do pustej strony albo do innej firmy, odpada w tym porównaniu.
Adres salonu wraca w wielu miejscach naraz. Wizytówka przy kasie, karta stałej klientki, voucher na prezent, opis profilu w mediach społecznościowych, podpis pod przypomnieniem o wizycie, szyld i naklejka na drzwiach. Bony podarunkowe drukujesz przed świętami w setkach sztuk, więc zmiana adresu po roku to nowy nakład i stare bony z martwym linkiem w szufladach klientek.
Własna strona daje też niezależność od platform rezerwacyjnych. Aplikacje do umawiania wizyt przyprowadzają klientki, ale pobierają abonament albo opłatę za nowe rezerwacje i pokazują obok Ciebie konkurencyjne salony z okolicy. Stała klientka, która zna Twój adres, umawia się bezpośrednio, a vouchery sprzedajesz bez pośrednika.
| Typ adresu | Jak wygląda | Kiedy się sprawdza | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Nazwa salonu | studiolustro.pl, beautyroom-kasia.pl | salon z rozpoznawalną nazwą na szyldzie i w mediach społecznościowych | popularne nazwy typu „beauty room” są zajęte w wielu miastach |
| Kosmetyka i miasto | kosmetyczkaradom.pl, salonurodyopole.pl | druga domena pod wyszukiwanie lokalne | krótkie warianty kupuje się zwykle z giełdy |
| Zabieg i miasto | rzesygdynia.pl, brwikielce.pl | stylistka rzęs, linergistka, salon z jednym głównym zabiegiem | adres powinien prowadzić do podstrony tego zabiegu, nie do strony głównej |
| Kosmetologia i dzielnica | kosmetologiaursynow.pl | gabinet w dużym mieście z klientkami z okolicy | jako uzupełnienie adresu z nazwą salonu |
| Imię i nazwisko | annanowakbeauty.pl | kosmetolożka, która buduje markę osobistą i szkoli inne | przy zmianie nazwiska albo wejściu wspólniczki adres przestaje pasować |
Nazwy w tabeli pokazują schemat zapisu, nie oferty z giełdy. Klientka przepisuje adres z wizytówki albo słyszy go przy recepcji, więc wygrywa najkrótszy wariant bez myślników i polskich znaków. „Rzęsy” zapisujesz jako „rzesy”, a „Łódź” jako „lodz”.
Domenę kupujesz przed zamówieniem szyldu, wizytówek, bonów podarunkowych i logo na fartuchach. Nazwę salonu wybiera się często na kilka tygodni przed otwarciem, równolegle z remontem i zakupem foteli, a o adres strony ktoś pyta dopiero przy projekcie wizytówki. Jeśli wtedy okaże się zajęty, zostaje wariant z myślnikiem albo dopiskiem, którego klientki nie zapamiętają.
Rozsądna kolejność to dwie albo trzy kandydatki na nazwę, ocena ich adresów w wycenie, sprawdzenie, czy zajęte warianty są wystawione na giełdzie, decyzja i dopiero potem logo. Ten sam porządek obowiązuje przy zmianie nazwy, kiedy salon przechodzi na nową właścicielkę albo łączy się z drugim gabinetem.
Wolną nazwę .pl zarejestrujesz u rejestratora za kilkanaście albo kilkadziesiąt złotych w pierwszym roku. Zajęta domena z długą nazwą salonu zwykle kosztuje niewiele, bo dla rynku jest warta mało. Krótki adres z kosmetyką, popularnym zabiegiem i dużym miastem kosztuje tyle, ile ustali sprzedający, zwykle od kilkuset do kilku tysięcy złotych.
| Składnik | Kto płaci | Ile |
|---|---|---|
| Cena domeny z giełdy | salon jako kupujący | według oferty sprzedającego albo wynegocjowana |
| Prowizja giełdy | sprzedający | 5%, min. 10 zł |
| Transakcja bezpośrednia z abonentem | sprzedający | 2%, min. 20 zł |
| Transakcja z pośrednictwem | w prowizji sprzedającego | 0 zł dla kupującego |
| Odnowienie po zakupie | salon jako nowy abonent | według cennika rejestratora, co rok |
Policz to na wizytach. Pierwsza wizyta na przedłużanie rzęs albo zabieg na twarz to zwykle od stu do kilkuset złotych, a klientka, która zostaje na stałe, wraca co kilka tygodni. Jeśli adres z zabiegiem i miastem przyprowadzi choćby kilka nowych stałych klientek w roku, domena za kilkaset złotych zwraca się szybko. Jak zaksięgować zakup na firmę, opisujemy we wpisie zakup domeny internetowej na firmę, a pełny rachunek kosztów odkupu we wpisie ile kosztuje kupno domeny.
Wklej do wyceny nazwę salonu, wariant z kosmetyką i miastem, wariant z głównym zabiegiem i adres z dzielnicą. Każdy dostaje ocenę od 0 do 100 i przedział wartości orientacyjnej, więc wiesz, czy cena sprzedającego ma sens. Metodę opisujemy na stronie wycena domeny.
Domenę wystawioną na giełdzie kupujesz za cenę Kup Teraz albo składasz ofertę kupna ważną od 1 do 14 dni. Gdy nazwa nie jest wystawiona, piszesz do abonenta, a po uzgodnieniu ceny sprzedający zakłada w panelu transakcję bezpośrednią. Jak dotrzeć do abonenta, skoro WHOIS .pl nie pokazuje danych osób prywatnych, opisujemy we wpisie właściciel domeny. Gdy adres z nazwą Twojego salonu ma gabinet o tej samej nazwie w innym mieście, przeczytaj wpis domena z nazwą firmy.
Wpłacasz cenę przez licencjonowanego operatora płatności w ciągu 7 dni. Sprzedający przekazuje domenę na dane Twojej firmy, a wypłatę dostaje dopiero po potwierdzeniu odbioru. Zasady opisujemy na stronie escrow domeny.
Nowy adres ustawiasz jako główny dla strony z cennikiem zabiegów, galerią i przyciskiem rezerwacji, a dodatkowe adresy z zabiegiem albo miastem przekierowujesz na odpowiednie podstrony. Stronę z galerią zdjęć w dużej rozdzielczości warto postawić na szybkim hostingu dla firm z serwerami w Polsce, bo klientka ogląda ją w telefonie i nie poczeka na wolno ładujące się zdjęcia. Adres dopisujesz do profilu w mapach, wizytówek i bonów, a domenę dodajesz do monitoringu domen, żeby odnowienie nie wypadło w grudniu, kiedy salon ma najwięcej pracy.
Masz lokal, fotel i termin otwarcia, a nazwę wybierasz między dwiema propozycjami. Sprawdzasz adresy obu w wycenie i kupujesz domenę, zanim drukarnia dostanie projekt wizytówek i bonów.
Klientki szukają konkretnego zabiegu w swoim mieście, więc obok domeny z nazwą studia warto mieć krótki adres z zabiegiem i miastem, przekierowany na stronę z cennikiem i galerią prac.
Domena główna ma nazwę marki, a adresy z miastami i zabiegami prowadzą do podstron poszczególnych gabinetów. Nazwy, które chcesz mieć przy kolejnym otwarciu, obserwujesz w monitoringu. Jeśli prowadzisz też zabiegi medycyny estetycznej z lekarzem, zobacz, jak wybiera adres gabinet stomatologiczny, bo zasady reklamy są tam podobne.
Krótka domena .pl z nazwą salonu, bez myślników i polskich znaków, taka sama jak na szyldzie i w mediach społecznościowych. Gdy ta nazwa jest zajęta, dobrze działa wariant z kosmetyką albo głównym zabiegiem i miastem. Drugą domenę z zabiegiem warto przekierować na podstronę z cennikiem tego zabiegu.
Wolna nazwa .pl kosztuje kilkanaście albo kilkadziesiąt złotych za pierwszy rok. Zajęta domena z długą nazwą salonu zwykle kosztuje niewiele, a krótki adres z kosmetyką, popularnym zabiegiem i dużym miastem od kilkuset do kilku tysięcy złotych. W Domaining kupujący nie płaci prowizji, płaci tylko cenę domeny.
Aplikacja przyprowadza klientki, ale należy do kogoś innego, pobiera opłaty i pokazuje obok Ciebie konkurencję. Własna strona pod Twoją domeną zbiera rezerwacje stałych klientek, sprzedaje vouchery i pokazuje pełny cennik. Adres zostaje z salonem także wtedy, gdy zmienisz system rezerwacji.
Dla salonu w Polsce lepsza jest .pl, bo klientki wpisują ją odruchowo, a na wizytówce i bonie wygląda naturalnie. Rozszerzenia .beauty i .hair są dłuższe, mniej znane i często droższe w odnowieniu. Mogą służyć jako dodatkowy adres przekierowany na domenę .pl, ale jej nie zastąpią.
Sprawdź, czy jest wystawiona na giełdzie, i oceń ją w wycenie. Jeśli nie jest wystawiona, napisz do abonenta i zaproponuj cenę z zapłatą przez pośrednika. Gdy nie odpowiada, wybierz wariant z zabiegiem albo z miastem, zanim zamówisz szyld i bony podarunkowe.
Tak, domena kupiona na potrzeby salonu jest kosztem uzyskania przychodu. Według interpretacji podatkowych domeny nie amortyzuje się, bo nie ma jej w katalogu wartości niematerialnych i prawnych, więc koszt ujmuje się jednorazowo. Przy zakupie od osoby prywatnej kosztem jest też 1% PCC.
Sprawdź ocenę adresów z nazwą salonu, zabiegiem i miastem, wybierz domenę z giełdy i zapłać bezpiecznie. Sprzedający dostaje pieniądze dopiero po przekazaniu domeny.
↑ ↓ wybórEnter przejdź? skróty klawiszowe