Fotograf ślubny przed sezonem
Kupujesz adres z nazwiskiem albo ze słowem „fotograf” i miastem zimą, zanim pary zaczną rezerwować terminy na kolejny rok i zanim zamówisz nowe wizytówki i banery na targi ślubne.
Domena dla fotografa to adres, który para młoda, firma albo agencja wpisze po tym, jak zobaczy Twoje zdjęcia na weselu znajomych, w mediach społecznościowych albo w katalogu fotografów. Najlepiej działa krótka domena .pl z Twoim nazwiskiem, nazwą studia albo słowem „fotograf” i miastem. W Domaining oceniasz adresy w wycenie, kupujesz zajętą nazwę z giełdy albo od obecnego abonenta i płacisz przez transakcję z pośrednictwem, a jako kupujący nie płacisz prowizji.
| Domena | Ocena | Wartość orientacyjna | Rozbicie oceny |
|---|---|---|---|
|
|
|||
|
|
|||
Ocena orientacyjna według cech nazwy. Nie uwzględnia historii ruchu ani ofert kupna. Więcej wycen i całe listy w koncie.
Fotografa wybiera się zwykle z polecenia. Ktoś widzi zdjęcia na weselu albo na profilu znajomej, zapamiętuje nazwisko i wieczorem wpisuje je w wyszukiwarkę. Jeśli pod adresem z Twoim nazwiskiem stoi cudza strona, pusta domena albo fotograf o tym samym nazwisku z innego miasta, część takich osób nigdy do Ciebie nie trafi.
Drugi sposób to wyszukiwanie po usłudze i mieście: „fotograf ślubny Kraków”, „sesja noworodkowa Poznań”, „fotograf produktowy Warszawa”. Tu adres z rodzajem fotografii i miastem dobrze wygląda na wizytówce, w stopce maila i na naklejce na aparacie, a klient nie musi pamiętać, jak się pisze Twoje nazwisko.
Policz, ile kosztuje jedno utracone zlecenie. Reportaż ślubny to zwykle kilka tysięcy złotych, a stała współpraca z firmą przy zdjęciach produktowych potrafi dać więcej w roku. Domena kupiona z giełdy za kilkaset albo kilka tysięcy złotych zwraca się więc po jednym, dwóch zleceniach i pracuje przez lata.
| Typ adresu | Jak wygląda | Kiedy się sprawdza | Na co uważać |
|---|---|---|---|
| Imię i nazwisko | annakowalska.pl | fotograf, który sprzedaje własny styl i działa pod nazwiskiem | imiennicy, a nazwisko z polskimi znakami zapisuj bez nich |
| Nazwisko i słowo foto | kowalskifoto.pl, fotokowalska.pl | pełne imię i nazwisko jest zajęte | jedna wersja zapisu na wszystkich materiałach |
| Nazwa studia | studiojasne.pl | studio z wynajmem przestrzeni albo kilkoma fotografami | nazwa studia musi brzmieć tak samo w mapach i katalogach |
| Fotograf i miasto | fotografslubnykrakow.pl, fotograflublin.pl | druga domena pod wyszukiwanie lokalne | w dużych miastach zajęte, kupuje się je z giełdy |
| Specjalizacja | sesjenoworodkowe.pl, zdjeciaproduktowe.pl | fotograf z jedną, wyraźną niszą | adres zawęża ofertę, więc lepiej jako druga domena |
Nazwy w tabeli pokazują schemat zapisu, nie oferty z giełdy. Para młoda często dyktuje adres przez telefon rodzicom, więc najkrótszy wariant bez myślników i polskich znaków wygrywa.
Profil wystarczy, żeby pokazywać zdjęcia, ale nie należy do Ciebie. Zasięgi zmieniają się z dnia na dzień, konto może zostać zablokowane, a klient z firmy często chce zobaczyć pełne portfolio, cennik i dane do faktury w jednym miejscu. Własna domena jest adresem, który zostaje z Tobą przy każdej zmianie platformy, i adresem poczty, który budzi zaufanie przy umowie na kilka tysięcy złotych.
Druga sprawa to poczta. Mail z adresu w Twojej domenie wygląda poważniej w rozmowie z agencją reklamową czy działem marketingu niż adres w darmowej skrzynce, a przy zleceniach firmowych to często pierwszy kontakt.
Wolną nazwę .pl zarejestrujesz u rejestratora za kilkanaście albo kilkadziesiąt złotych w pierwszym roku. Zajęta domena z nazwiskiem kosztuje zwykle niewiele, bo dla rynku jest warta mało, ważna jest głównie dla Ciebie. Krótka nazwa ze słowem „fotograf” i dużym miastem kosztuje tyle, ile ustali sprzedający, zwykle od kilkuset do kilku tysięcy złotych.
| Składnik | Kto płaci | Ile |
|---|---|---|
| Cena domeny z giełdy | fotograf jako kupujący | według oferty sprzedającego albo wynegocjowana |
| Prowizja giełdy | sprzedający | 5%, min. 10 zł |
| Transakcja bezpośrednia z abonentem | sprzedający | 2%, min. 20 zł |
| Transakcja z pośrednictwem | w prowizji sprzedającego | 0 zł dla kupującego |
| Odnowienie po zakupie | fotograf jako nowy abonent | według cennika rejestratora, co rok |
Zakup od firmy rozliczasz na fakturę, a przy zakupie od osoby prywatnej dochodzi podatek PCC. Szczegóły opisujemy we wpisie zakup domeny internetowej na firmę, a pełny rachunek kosztów odkupu we wpisie ile kosztuje kupno domeny.
Wklej do wyceny swoje imię i nazwisko, wariant ze słowem „foto”, nazwę studia i dwa adresy z rodzajem fotografii i miastem. Każdy dostaje ocenę od 0 do 100 i przedział wartości orientacyjnej, więc wiesz, czy cena sprzedającego ma sens. Metodę opisujemy na stronie wycena domeny.
Domenę wystawioną na giełdzie kupujesz za cenę Kup Teraz albo składasz ofertę kupna ważną od 1 do 14 dni. Gdy nazwa nie jest wystawiona, piszesz do abonenta, a po uzgodnieniu ceny sprzedający zakłada w panelu transakcję bezpośrednią. Jak dotrzeć do abonenta, skoro WHOIS .pl nie pokazuje jego danych, opisujemy we wpisie właściciel domeny. Co zrobić, gdy adres z Twoim nazwiskiem ma imiennik, piszemy we wpisie domena z nazwiskiem.
Wpłacasz cenę przez licencjonowanego operatora płatności w ciągu 7 dni. Sprzedający przekazuje domenę na Twoje dane albo dane działalności, a wypłatę dostaje dopiero po potwierdzeniu odbioru. Zasady opisujemy na stronie escrow domeny.
Nowy adres ustawiasz jako główny dla portfolio i poczty, a stary przekierowujesz na nowy, żeby linki z dawnych wpisów i katalogów nie prowadziły donikąd. Adres aktualizujesz w profilach, w mapach i w stopce maila. Domenę dodajesz do monitoringu domen, żeby nie przegapić odnowienia w środku sezonu ślubnego.
Kupujesz adres z nazwiskiem albo ze słowem „fotograf” i miastem zimą, zanim pary zaczną rezerwować terminy na kolejny rok i zanim zamówisz nowe wizytówki i banery na targi ślubne.
Studio ma jedną domenę główną z nazwą studia i adresy ze specjalizacjami, przekierowane na odpowiednie galerie. Nazwy, które chcesz mieć w przyszłości, obserwujesz w monitoringu.
Klient firmowy sprawdza portfolio, cennik i dane do faktury. Krótka domena i mail w tej domenie pomagają przejść przez dział zakupów, a adres ze specjalizacją przyprowadza sklepy szukające zdjęć do oferty.
Krótka domena .pl z imieniem i nazwiskiem albo nazwą studia, bez myślników i polskich znaków. Gdy pełne nazwisko jest zajęte, dobrze działa wariant ze słowem „foto”. Jako drugą warto mieć adres z rodzajem fotografii i miastem, przekierowany na portfolio.
Wolna nazwa .pl kosztuje kilkanaście albo kilkadziesiąt złotych za pierwszy rok. Zajęta domena z nazwiskiem zwykle kosztuje niewiele, a krótki adres ze słowem „fotograf” i dużym miastem od kilkuset do kilku tysięcy złotych. W Domaining kupujący nie płaci prowizji, płaci tylko cenę domeny.
Z nazwiskiem, gdy klienci kupują Twój styl i polecają Cię z imienia. Z nazwą studia, gdy pracuje w nim kilku fotografów albo planujesz sprzedać działalność. Wiele osób ma obie i jedną przekierowuje na drugą.
Dla fotografa, którego klienci są głównie w Polsce, .pl. Gdy fotografujesz śluby za granicą albo pracujesz dla zagranicznych agencji, warto dokupić .com i przekierować go na angielską wersję portfolio.
Sprawdź, czy jest wystawiona na giełdzie, i oceń ją w wycenie. Jeśli nie jest wystawiona, napisz do abonenta i zaproponuj cenę z zapłatą przez pośrednika. Gdy nie odpowiada, wybierz wariant ze słowem „foto” albo z miastem, zanim wydrukujesz materiały.
Na siebie albo na swoją działalność, nigdy na osobę, która robi stronę, ani na partnera biznesowego bez umowy. Przy sprzedaży studia domenę przekazuje się nowemu właścicielowi razem z nazwą.
Sprawdź ocenę adresów z nazwiskiem, nazwą studia i miastem, wybierz domenę z giełdy i zapłać bezpiecznie. Sprzedający dostaje pieniądze dopiero po przekazaniu domeny.
↑ ↓ wybórEnter przejdź? skróty klawiszowe