Kryteria doboru nazw, które ktoś będzie chciał odkupić
Najczęstszy błąd początkującego inwestora to kupowanie nazw, które podobają się jemu, a nie potencjalnemu kupującemu. Zanim dodasz domenę do portfela, zadaj sobie pytanie, kto konkretnie mógłby jej potrzebować i do czego. Nazwa, która pasuje do wielu firm w popularnej branży, sprzedaje się łatwiej niż wymyślne połączenie słów zrozumiałe tylko dla autora. W rozszerzeniu .pl liczy się poprawna polszczyzna, naturalne brzmienie i łatwość podyktowania nazwy przez telefon.
- Słowo słownikowe albo naturalna fraza z branży, w której firmy regularnie zakładają nowe strony.
- Krótka nazwa bez łączników i cyfr, chyba że cyfra jest częścią utrwalonego wyrażenia.
- Poprawna forma gramatyczna, bez literówek i nienaturalnych skrótów.
- Brak podobieństwa do cudzych znaków towarowych, bo taka domena to ryzyko sporu, a nie aktywo.
- Nazwy lokalne łączące usługę z miastem, jeśli usługa ma lokalny charakter.
Budżet odnowień liczony rocznie, a nie od ceny zakupu
Każda domena w portfelu generuje stały koszt odnowienia. Budżet portfela warto dzielić na dwie części: odnowienia tego, co już masz, oraz rezerwę na zakup nowych nazw, na przykład okazji z giełdy albo z aukcji. Dzięki temu wydajesz pieniądze według zasad, a nie pod wpływem chwili.
- Policz łączny roczny koszt odnowień całego portfela, zanim dokupisz kolejne nazwy.
- Ustal próg oceny, poniżej którego nie kupujesz nowej nazwy, i trzymaj się go.
- Wyznacz miesięczny limit wydatków na zakupy.
- Pamiętaj, że przy zakupie na giełdzie płacisz tylko cenę domeny, bez prowizji dla kupującego.
Rotacja, czyli co odnawiać, a co puszczać
Portfel, który tylko rośnie, w końcu zjada własne zyski. Przed każdym terminem odnowienia oceniaj domenę na nowo: czy przyszły oferty kupna, czy nazwa nadal pasuje do rynku, czy wycena się zmieniła. Domeny bez zainteresowania przez dłuższy czas i z niską oceną warto puścić, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na nazwy lepszej jakości. Rotacja to nie porażka, tylko sposób na utrzymanie średniej jakości portfela.
- Odnawiaj nazwy z ofertami kupna, obserwujących na giełdzie albo wysoką oceną.
- Rozważ obniżenie ceny albo aukcję przed decyzją o puszczeniu domeny.
- Puszczaj nazwy, które kupiłeś pod chwilowy trend, gdy trend minął.
- Prowadź listę powodów zakupu, żeby przy odnowieniu sprawdzić, czy nadal są aktualne.
Wycena domen w portfelu
Bez wyceny trudno zdecydować zarówno o odnowieniu, jak i o cenie sprzedaży. Wycena domeny w Domaining pokazuje ocenę od 0 do 100 i przedział wartości orientacyjnej z rozbiciem na cechy nazwy, takie jak długość, słowo ze słownika, liczba słów, cyfry i łączniki oraz rozszerzenie. Historię nazwy, wymowę i intencję zakupową słowa sprawdzasz sam, zanim ustalisz cenę. Warto wyceniać cały portfel regularnie, bo dopiero wtedy widać, które domeny ciągną wartość portfela w górę, a które tylko generują koszty. W Narzędziach Pro wyceniasz całe listy domen naraz, a od planu Inwestor eksportujesz wyniki do CSV.
- Porządkuj portfel według oceny i kosztu utrzymania.
- Wyznacz cenę Kup Teraz albo cenę minimalną dla każdej nazwy przed pierwszą rozmową z kupującym.
- Aktualizuj wycenę po zmianach w branży, do której nazwa pasuje.
Sprzedaż, czyli każda nazwa z ofertą na giełdzie
Domena, o której sprzedaży nikt nie wie, się nie sprzeda. Dlatego każda nazwa z portfela powinna mieć ofertę na giełdzie. Wystawienie jest bezpłatne, a wiele domen dodasz naraz w panelu, w zakładce Moje domeny, potwierdzając własność rekordem TXT. Każda oferta ma własną kartę z ceną albo formularzem oferty kupna, o czym piszemy na stronie parking domen. Sprzedaż zawsze przebiega jako transakcja z pośrednictwem, a po sprzedaży płacisz prowizję giełdy 5% (min. 10 zł).
- Wystaw każdą domenę z portfela z ceną Kup Teraz albo z możliwością złożenia oferty kupna.
- Najlepsze nazwy wystaw na aukcji albo wyróżnij ofertę w wynikach.
- Odpowiadaj na oferty kupna szybko, bo zainteresowanie kupującego słabnie.
- Zbieraj oceny po transakcjach, bo publiczny profil sprzedawcy buduje zaufanie kupujących.
- Szczegóły procesu opisujemy na stronie sprzedaż domen.
Narzędzia, które rosną razem z portfelem
Przy kilkudziesięciu domenach arkusz jeszcze wystarcza. Przy kilkuset zaczyna brakować czasu na pilnowanie dat wygaśnięcia i aktualizowanie cen. Wtedy przydają się Narzędzia Pro, opcjonalny abonament obok bezpłatnego konta. W monitoringu domen sprawdzamy dane WHOIS nazw z Twoich list i wysyłamy alert e-mail o zmianie statusu albo zbliżającej się dacie wygaśnięcia. Plan Domainer za 290 zł netto miesięcznie obejmuje jedną listę do 500 domen i 300 wycen miesięcznie, Inwestor za 790 zł dodaje więcej list, eksport CSV i webhook, a Portfolio za 1 990 zł także dostęp przez API. Każdy plan obniża też prowizję giełdy. Szczegóły są w cenniku.
- Dodaj własne domeny do monitoringu, żeby żadna nie wygasła przez przeoczenie.
- Zapisz wyszukiwania na giełdzie z alertem e-mail, żeby wiedzieć o nowych ofertach w Twoich kategoriach.
- Eksportuj portfel do CSV i porównuj wyceny w czasie.